Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowa siła Premier League

Jedenaście kolejek to z całą pewnością zbyt mało, aby z czystym sumieniem nazwać Southampton "nową siłą Premier League", jednak podopieczni Ronalda Koemana dają nam poważne argumenty, by zacząć na nich spoglądać nieco poważniejszym okiem.

Jedenaście kolejek to z całą pewnością zbyt mało, aby z czystym sumieniem nazwać Southampton "nową siłą Premier League", jednak podopieczni Ronalda Koemana dają nam poważne argumenty, by zacząć na nich spoglądać nieco poważniejszym okiem.

Niewiele ekspertów brało na poważnie słowa menadżera "Świętych", który przed sezonem zapowiadał walkę o europejskie puchary, wystarczy powiedzieć, iż według wielu firm bukmacherskich to właśnie bardzo osłabiony Southampton był jednym z faworytów do... spadku z ligi.

Należy jednak zrozumieć postępowanie wielu krytyków, którzy nie byli przekonani co do świetlanej przyszłości "Świętych", gdyż Southampton podczas okienka transferowego stracił aż siedmiu zawodników, którzy stanowili o sile tego zespołu! Dejan Lovren, Adam Lallana i Rickie Lambert trafili do Liverpoolu, Calum Chambers wybrał Arsenal, utalentowany Luke Shaw zastąpił Evre w Manchesterze United, a Pablo Osvaldo i Gaston Ramirez zostali wypożyczeni kolejno do Interu i Hull City.

Jakby tego było mało, chyba najważniejsze ogniwo "Świętych", a więc ich były już menadżer- Mauricio Pochettino, trafił do Tottenhamu, by wraz z "Kogutami" walczyć o Ligę Mistrzów.

Właściciele Southampton znajdowali się pod ogromną presją kibiców, gdyż po odejściu tak dużej liczby kluczowych zawodników, wielu kibicom "Świętych" wizja ponownej relegacji zaczęła poważnie zaglądać w oczy. Reakcja działaczy klubu z St. Mary's była natychmiastowa, i jak widać przyniosła porządane efekty.

Nowym menadżerem Southamptonu został Ronald Koeman. Legendarny wręcz piłkarz, który ostatnio był szkoleniowcem Feyenoordu. Holender już na starcie swojej pracy dysponował bardzo wysokim budżetem transferowym, który był efektem wielkiej wyprzedaży wspomnianej w powyższym akapicie.

Zarobione wcześniej pieniądze Koeman w głównej mierze rozdysponował na sześciu nowych zawodników. Byli to Graziano Pelle (10 mln.), Dusan Tadic (14 mln.), Sadio Mane ( 15mln.), Shane Long (14.90 mln.), Fraser Forster (12.50 mln.) oraz Florin Gardos ( 6.50 mln.).

Nie dało się ukryć, iż na papierze wzmocnienia S'oton wyglądały bardzo interesująco, jednak sympatycy "Świętych" z lekkim dystansem spoglądali na poczynania transferowe swojego klubu, gdyż obawiali się, że tak duża liczba nowych zawodników może potrzebować zbyt wiele czasu, by znaleźć wspólny język zarówno na boisku, jak i poza nim.

Obawy kibiców okazały się być zupełnie niepotrzebne. Po niemrawych początkowych dwóch kolejkach, Southampton złapał imponującą formę i zaskoczył już wiele teoretycznie silniejszych drużyn. To właśnie zespół z St. Mary's zajmuję obecnie drugie miejsce w tabeli, tuż za liderującą Chelsea. Drużyna prowadzona przez Ronalda Koemana po 11 kolejkach zostawiła za sobą chociażby obecnego mistrza Anglii-Manchester City, czy wyjątkowo wzmocniony Manchester United.

Można odnieść wrażenie, że obecnie w Southampton wszystko działa niemal idealnie. 8 zwycięstw, 1 remis i zaledwie 2 porażki, do tego aż 23 strzelone bramki i uwaga! Tylko 5 straconych! To wszystko sprawia, że to właśnie "Święci" są aktualnie posiadaczami najlepszego bilansu bramkowego w lidze.

W prasie angielskiej ciężko doszukać się choćby jednego negatywnego słowa o drużynie Koemana, nietrudno odnieść wrażenie, że wszystko układa się po myśli nowego szkoleniowca Southamptonu.

Widząc tak wspaniałą dyspozycję obecnego wicelidera, nasuwa się pytanie, jakie cele na ten sezon można postawić przed "Świętymi"?

Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta. Premier League bardzo często szczególnie w późniejszym etapie sezonu weryfikuje cele i ambicje takiego zespołu, jakim obecnie jest Southampton. Drużynie Ronaldo Koemana nie można odmówić polotu oraz fantastycznej formy, można mieć jednak pewne wątpliwości co do szerokości kadry. Cały sztab szkoleniowy powinien się modlić o końskie zdrowie dla swoich kluczowych zawodników, gdyż podczas ich absencji Southmapton nie ma aktualnie możliwości, by zastąpić owych graczy równie skutecznymi zmiennikami.

Spoglądając na tabele możemy także odnieść wrażenie, iż w czołówce po prostu nie ma miejsca dla "Świętych". Na cztery pierwsze pozycję (gwarantujące udział w LM, lub eliminacjach) jest aż 7 chętnych! Chelsea i Manchester City to zespoły aktualnie najsilniejsze, a do tego o pozostałe dwie pozycję rywalizują takie tuzy jak: Arsenal, Manchester United, Liverpool, Everton oraz Tottenham. Każdy z tych zespołów ma obecnie gorszy okres, lecz chyba nikt nie ma wątpliwości, iż na przestrzeni całego sezonu powyższe zespoły mogą przeskoczyć w ligowej tabeli drużynę Koemana.

Pojawia się zatem zagadka, jaką drogą powinien kierować się Southampton, by na stałe dołączyć do czołówki angielskiej Premier League? Wbrew pozorom S'oton powinno dążyć do tego, aby nie powtórzyć sytuacji, do której doszło w tym roku. Kluczem do robienia systematycznych postępów powinno być zatrzymanie kluczowych piłkarzy i stopniowe, lecz jakościowe poszerzenie składu. Wówczas zespół z St. Mary's może stać się kolejnym potentatem piłkarskim z południa Anglii.

Zatem, czy możemy nazwać Southampton "nową siłą angielskiej Premier League"? Odpowiedź na to pytanie znacznie ułatwią nam najbliższe dwa miesiące, podczas których "Święci" podejmą Chelsea, City, United oraz dwukrotnie Arsenal. Dla drużyny Koemana będzie to prawdziwy test, mogący w dużej mierze zaważyć na końcowej pozycji S'oton.

Na chwilę obecną Southampton wygląda wyjątkowo imponująco, jednak z końcowymi osądami powinniśmy się jeszcze wstrzymać i poczekać przynajmniej do końca trwającego sezonu, by wtedy wraz z końcowym obrazem tabeli ocenić poczynania "Świętych".

patryklfc

 

Stowarzyszenie LKS Gorzyczanka
beneficjentem funduszu w latach 2009-2017, 2019


Stowarzyszenie LKS Gorzyczanka
beneficjentem programu w latach 2017-2019

Stowarzyszenie LKS Gorzyczanka
beneficjentem dotacji z GMINY OSTRÓW WIELKOPOLSKI
w latach 2010-2019

 

Redaktor strefy "polecane artykuły"

podatek procent 350x200

.

Odsłon artykułów:
672287

Odwiedza nas 48 gości oraz 0 użytkowników.